Archiwa miesięczne: styczeń 2008

img_6953.jpg

Dla Najdroższego bobki kozie:

img_5109.jpg

fot. Nitka

Także chomicze odnóża:

pi.jpg

Chude girki, kolanka jak widać poobdzierane, skarpety podarte, nic dziwnego, że znalazłam Władcę pod śmietnikiem.

img_6936.jpg

Z niedzielnych wspominek i tęsknot przykawowych: słodkie bobo mojej Ukochanej Siostry:

img_6364.jpg

Tak  niedziela mija leniwie. Ulubione ostatnio zajęcie: oglądanie filmów (ze statkami kosmicznymi przy obiedzie, miłosnych do poduszki, horrorów z rana), Władca Chomików przyklejony kończyną służy jako poduszka.

picasabackground.jpg

Ech… Ściskam.

OBCY towarzyszył nam w pościeli dzisiaj rano, Ripley na łikendowe śniadanie, nie ma nic lepszego, tylko trzeba oko otworzyć a to się okazało zbyt dużym wysiłkiem po wczorajszych szaleństwach.

img_6910.jpg

Na rany otwarte oraz tłuczone (przewrócił mnie wiatr na moście, autentycznie) pocieszeniem miał być obiad w Laxey, słynna włoska knajpka z pysznym tiramisu, sycylijskie piwo, mniam.

img_6901.jpg

Magdalenka pobudzona, trajkotała jak katarynka, z przerwami na wdech (wydech, kontemplacja).

img_6919.jpg

Ludwik dalej łączy się telepatycznie, bezrumowo, jaka szkoda.

img_6832.jpg

Ściskam. Królewna na Ziemniaku.

img_6800.jpg