
fot. Rosół
ŁOWCA ANDROIDÓW i meksykańskie żarcie wykończyły dzisiaj Chomików. Brzuchami do góry leżymy cały dzień, nieznośnie.

A duch Ludwika czuwa patrząc na nas czule z Polska, dysponując zawsze większą ilością plotek z wyspy niż sama Ciotka Klotka.

5 Komentarze
Panno droga, ciesze sie, ze moge ponownie, na bieżaco, ogladac skrawek Twojego swiata moge,chociaz sam musialem sie do Ciebie dokopac
bo Chomik nie byl laskaw powiadomic o zmianie adresu…..
Na Zegrzu zladujemy….uh… mniej niz dwa tyg. zostaly.
A samochod na kolkach do pomiaru wysokosci terenu sluzy. Za duzo im piasku ostatnio odplynelo z plazy i zdecydowali ze musza dosypac, a zeby wiedziec ile dosypac, musza pomierzyc. Przechodzac obok tej machiny, czulem sie jak w “Wojnie Swiatow”
Króliku dlaczego mówisz o sobie męską odmianą??? Zegrze, o rany, twarde lądowanie:) co mnie martwi: jak Wy dacie radę tak daleko od morza? Wiem, że mnie będzie ciężko:)) Dzięki za wyjaśnienie, nie byliśmy nawet blisko odkrycia prawdy:) Miłej niedzieli, Kochana, stresów podróżowych jak najmniej. Będziemy w Pl od 21.02-4.03 ale myślę, że urządzimy mały zlocik czarownic następnym razem, może latem:)) fajnie, że będziesz TAM, zawsze to lepiej, jak się wraca i jest ktoś fajny, bo tylu ludzi się porozjeżdzało:)) Buziaki!!!
Koniecznie zlot, koniecznie. Moze nawet uda mi sie wstrzelic w marzec/kwiecien. W koncu na kawke, na pare godzin zawsze mozna wyskoczyc. Daj znac jaki macie plan wizyt. Moze uda sie jakos spotkac. Mowie w meskim bom Krolik przeciez.
A wody, przestrzeni, szybkich drog, duzych samochodow, taniego zycia, tanich ciuchow i wolnosci (oraz wielu innych rzeczy) na pewno bedzie nam brakowalo. Ale mam nadzieje ze rownie duzo zyskamy i to w zupelnie innym wymiarze (niematerialnym)
o widzę,że chomik również zmienił futro…chciałam powiedzieć,że Tima jest na wyspie acha i że już trochę leży list do waćpanny chyba z Norwich Union. to by było na tyle siwuple
Króliku drogi w kwietniu nas nie ma a w marcu tylko na samym początku więc chyba odłóżmy to na lato (będziemy na pewno na początku lipca) Pogoda będzie lepsza i Wy rozpakowani:)) Ale się cieszę:))
Walizka sercu bliska: do zobaczenia