
Chomiki regenerują siły, śpią, oglądają, czytają, nieprzemęczają się zupełnie czyste lenistwo uprawiają w miejsce sportów wysiłkowych, zupełnie im obcych. Najpewniej niedługo z głodu padną, bo nawet gotować im się nie chce.

Planują podróże w krainy wieczne śnieżne, zimne, wietrze, oglądając filmy o Alasce w czapkach i rękawiczkach, w szale opatuleni, pakując się pod kołdrę zamiast do waliz.

5 Komentarze
fiziulinko kochana no wreszcie!jeszcze nic nie czytalam zabieram sie juz.nie wiesz jak bardzoo za toba tesknilam!!no juz nie odchodz!
alaska. nawet się nie waż jechac tam beze mnie. wyslij mi Angels delight
kochana, to ja:) też cie dopiero znalazłam, przez linka u nitki! wspaniale!! całuję!!:*